Witam serdecznie wszystkich miłośników niezwykłych wrażeń. Mówią na mnie Bajgiel i z przyjemnością uchylę wszystkim zainteresowanym rąbka tajemnicy filozofii Królika.
Jestem głównym pomysłodawcą zbudowania tego sanktuarium, balansującego na granicy mistycznej przestrzeni domowej, pełnej dyskrecji i elegancji. Zdecydowaną inspiracją dla mnie było codzienne oglądanie mojego psa, który nie ma takich strapień jak my -- prości ludzie. Niezależnie od problemów, sytuacji geopolitycznej lub stanu gospodarki, on skupia się po prostu na życiu, głównie jedząc i śpiąc. Z jego pomocą dostąpiłem oświecenia, które skłoniło mnie do zagłębienia się w świat Dalekiego Królika -- namacalnego symbolu, do którego pochwycenia powinniśmy nieustannie dążyć. Królik prowadzi tylko tych, którzy chcą zobaczyć.
Jeśli chodzi o moje hobby, to uwielbiam jeść, palić papierosy (w tym elektroniczne) oraz grać na Playstation.
Czołem, z tej strony Skrzeku. Zapraszam was do niezwykłego świata, gdzie granice rzeczywistości ustępują miejsca kreacji.
W głąb opowieści wpadłem po rozmowie z moim idolem -- Bajglem. Daleki Królik to jest to czego potrzebujemy. Wyobraźmy sobie zanurzenie w świat tajemnic, niewypowiedzianych pomysłów, ścian szepczących dawnymi, już zapomniamymi, uśmiechami oraz niezwykłego balansu historii i procesu twórczego. To właśnie jest coś, co każdemu da zdecydowaną moc do działania. Odkrywanie tego co ukryte, to właśnie jest niezwykle ważną misją.
Z moich pasji: lubię jeść, być prezesem oraz podpisywać to co mi przyniosą.